Rozdział 1. Wstęp, czyli pięć rzeczy o HTML5, o których powinno się wiedzieć

20 maja 2013
1 gwiadka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek

W rozdziale:

1. To nie jest jedna duża rzecz

Ikona odtwarzacza wideo Być może nurtuje Cię następujące pytanie: „Jak mam rozpocząć pracę z językiem HTML5, jeśli starsze przeglądarki go nie obsługują”? Jednak tak postawione pytanie wprowadza w błąd, ponieważ język HTML5 nie jest jakąś jedną dużą rzeczą, ale zbiorem różnych funkcji. Zatem nie można sprawdzić „obsługi języka HTML5”, ponieważ nie ma to żadnego sensu. Masz jednak możliwość sprawdzenia obsługi poszczególnych elementów takich jak canvas i video czy funkcji, takich jak geolokalizacja.

Być może HTML kojarzy Ci się ze znacznikami i ostrymi nawiasami. Owszem, jest to ważne, lecz to nie wszystko. Specyfikacja języka HTML5 określa również, w jaki sposób nawiasy te współpracują z JavaScriptem poprzez obiektowy model dokumentu (ang. Document Object Model — DOM). Specyfikacja HTML5 nie tylko definiuje element video, ale również odpowiednie API DOM dla obiektów wideo. API to można wykorzystać do sprawdzenia obsługi różnych formatów wideo, uruchamiania i wstrzymywania filmów, wyciszenia głosu czy też śledzenia jak często dany plik wideo był pobierany oraz do wszystkiego, co związane z tym znacznikiem, aby zapewnić jak najbogatsze wrażenia użytkownikowi.

Rozdziały 3 i 13 zawierają informacje dotyczące obsługi przez przeglądarki każdego nowego elementu HTML5.

2. Niczego nie trzeba usuwać

Ikona kalendarza Nie można zaprzeczyć, że HTML 4 jest najlepszym językiem znacznikowym, jaki do tej pory powstał, natomiast HTML5 bazuje na jego sukcesie. Nie musisz usuwać obecnego kodu, jak również nie ma potrzeby uczenia się tych samych rzeczy od początku. Jeżeli twoja aplikacja (napisana w HTML 4) działała wczoraj, to będzie również działać dzisiaj w HTML5. Koniec i kropka!

Jeżeli teraz chcesz ulepszyć swoje aplikacje sieciowe, to jesteś we właściwym miejscu. Oto konkretny przykład: HTML5 obsługuje wszystkie kontrolki formularzy występujące w HTML 4, ale zawiera również nowe kontrolki wejściowe. Na niektóre z nich, np. suwaki czy widżety do wyboru daty, czekaliśmy wiele lat, ale są też inne, mniej widoczne. Na przykład pole e-mail wygląda jak pole tekstowe, ale przeglądarki w telefonach komórkowych dopasują klawiaturę na ekranie w taki sposób, aby łatwo było wpisać adres e-mail. Starsze przeglądarki, które nie obsługują tego typu pól e-mail będą traktowały to, jako zwykłe pole tekstowe, a formularz dalej będzie działał bez zmian znaczników ani potrzeby stosowania sztuczek skryptowych. Oznacza to, że możesz rozpocząć ulepszanie swoich formularzy internetowych już dziś, nawet jeżeli niektórzy odwiedzający Twoją stronę utknęli w epoce IE 6.

Szczegółowo formularze opisane są w rozdziale 10.

3. Łatwe początki

Ikona okna z kodem źródłowym Aby „przejść” na HTML5, wystarczy tylko zmienić element doctype, który powinien zawsze znajdować się w pierwszej linijce na każdej stronie internetowej. Poprzednie wersje języka HTML zawierały definicje wielu elementów doctype, co sprawiało, że trudno było wybrać ten właściwy. Jednak w HTML5 jest tylko jeden taki element:

<!DOCTYPE html>

Zastosowanie elementu doctype w HTML5 nie zaburzy struktury twoich dokumentów, ponieważ przestarzałe elementy, zdefiniowane w HTML 4, w HTML5 również będą działać. Da ci to jednak możliwość korzystania z nowych elementów semantycznych takich jak article, section, header oraz footer, o których będzie mowa w rozdziale 4, oraz sprawdzania ich poprawności.

4. To już działa

Ikona klawiatury Bez względu na to czy chcesz tworzyć grafikę przy użyciu elementu canvas, odtworzyć film, zaprojektować lepsze formularze lub stworzyć aplikacje internetowe działające bez połączenia z internetem, zapewne zauważysz, że HTML5 ma dobre zaplecze techniczne. Przeglądarki takie jak Firefox, Safari, Chrome, Opera oraz przeglądarki w telefonach komórkowych już obsługują element canvas (rozdział 5), video (rozdział 6), geolokalizację (rozdział 7), mechanizmy lokalnego przechowywania informacji (rozdział 8) oraz inne elementy. Google rozpoznaje już mikrodane (rozdział 11). Nawet Microsoft — znany raczej z opornego przyswajania standardów — prawidłowo interpretuje większość elementów HTML5 w Internet Explorerze 9.

W każdym rozdziale tej książki znajdują się tabele dotyczące zgodności elementów ze znanymi przeglądarkami. Jednak, co istotniejsze, to w każdym rozdziale jest mowa o tym, jakie są możliwości w przypadku obsługi starszych przeglądarek. Funkcje i elementy języka HTML5 takie jak geolokalizacja (rozdział 7) czy video, początkowo funkcjonowały dzięki wtyczkom Gears i Flash. Inne elementy takie jak canvas (rozdział 5), mogą działać wyłącznie dzięki uzupełnieniom z JavaScriptu. Z książki tej dowiesz się jak korzystać z funkcji nowoczesnych przeglądarek, a jednocześnie pozostawić strony użyteczne także w starszych programach.

5. Właściwe miejsce

We wczesnych latach 90. Tim Berners-Lee założył internet, a następnie konsorcjum W3C, którego celem (już od 15 lat) jest ustanawianie standardów internetowych. Poniżej przytaczam wypowiedź W3C na temat przyszłości tych standardów w 2009 r.:

Dziś dyrektor ogłosił, że prace grupy roboczej ds. XHTML 2 kończą się zgodnie z planem pod koniec 2009 r. i nie zostaną już wznowione. Dzięki temu i skierowaniu większej siły roboczej do projektu HTML W3C ma nadzieję przyspieszyć postępy związane z pracami przy HTML5 oraz wyklarować stanowisko W3C w stosunku do przyszłości języka HTML.

Języka HTML5 będziemy używać przez wiele lat, zatem czas na jego dokładne poznanie.

Autor: Mark Pilgrim

Źródło: http://diveintohtml5.info/introduction.html

Tłumaczenie: Mariusz Zdziech

Treść tej strony dostępna jest na zasadach licencji CC BY 3.0

Dyskusja

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *